Geneza

Jak zaczęła się społeczna mobilizacja mieszkańców Gocławia

22.04.2025 na jednej z facebookowych grup pojawia się wpis zaniepokojonego mieszkańca.

Na pierwszy rzut oka – kolejny komentarz w Internecie. Szybko okazuje się, że uruchamia coś większego.

Autor zwraca uwagę na możliwe zagrożenia związane z działaniami zarządu Spółdzielni Gocław-Lotnisko oraz wieloletnią współpracą z firmą Profbud sp. z o.o., której właścicielem jest Paweł Malinowski.

W przestrzeni publicznej pojawiają się wcześniejsze publikacje medialne dotyczące jego działalności i licznych kontrowersji wokół powiązań biznesowych.

Wpis nie kończy się na opiniach. Pojawia się mapa geodezyjna. Zaczyna się prawdziwa dyskusja.

Mieszkańcy zwracają uwagę na działkę 51/1. Teren o szczególnym statusie, związany z tzw. dekretem Bieruta. Formalnie własność miasta, pozostająca w użytkowaniu wieczystym spółdzielni.

Zaczynają padać trudne pytania.

O opłaty.
O wieloletnie rozliczenia.
O to, czy mieszkańcy nie byli obciążani wielokrotnie za ten sam teren.

W tle wraca również sprawa z 2007 roku. Wówczas miasto przedstawiło propozycję uregulowania sytuacji – zarząd Spółdzielni powiedział „nie”.

Na działce znajdują się dziś osiem budynków mieszkalnych z lat 90.

Jest też park stworzony przez mieszkańców oraz dwa boiska – do koszykówki i piłki nożnej. Powstały dzięki oddolnej inicjatywie i zaangażowaniu mieszkańców, w tym Pani Chryszczanowicz, która przez lata wspierała rozwój tego miejsca i sportową aktywność młodzieży.

To przestrzeń, która żyje.
Dla wielu to codzienne centrum spotkań, sportu i wydarzeń społecznych.

Wpis w Internecie szybko zaczyna się rozprzestrzeniać. Skala reakcji zaskakuje wszystkich. Do dyskusji dołączają kolejne osoby.

Mieszkańcy, którzy wcześniej się nie znali. Zaczynają się kontaktować, wymieniać informacje i łączyć siły.

W krótkim czasie powstaje nieformalna społeczność.

Ludzie z różnych środowisk.

Ekonomiści, prawnicy, budowlańcy, informatycy, przedsiębiorcy, emeryci…. wszyscy. Wszyscy z jednym wspólnym poczuciem, że trzeba zacząć działać.

Z czasem pojawiają się kolejne wątki. Pytania o wieloletnie kadencje. O powtarzalność tych samych osób w zarządzie i radzie nadzorczej. O brak odpowiedzi na podstawowe kwestie.

Emocje rosną. Powstają pierwsze inicjatywy działania.
Tak to się zaczęło.

08.05.2025 – I część Walnego Zgromadzenia.
Mieliśmy 14 dni. Nie znaliśmy się wcześniej. Nie mieliśmy struktury. Mieliśmy tylko jedno.
Determinację.